Tuż przed świętami Bożego Narodzenia klasa II d wybrała się na integracyjną wycieczkę do Warszawy. W ten sposób uczniowie sami sprawili sobie mały przedświąteczny prezent. Młodzież wybrała się do kina, a także skorzystała z możliwości wypróbowania tafli lodowej na Stadionie Narodowym.
Uczniowie naszego liceum przez większą część dnia szlifowali swoją formę na krytym lodowisku, które co roku jest uruchamiane zimą dla mieszkańców Warszawy, a także gości z zewnątrz. Dla niektórych był to z kolei pierwszy raz na łyżwach. Dlatego nie obyło się bez upadków, na szczęście wszyscy wyszli z tego bez szwanku.
Godziny popołudniowe natomiast cała II d spędziła na interesującym filmie pt. „Przełęcz ocalonych” w reżyserii Mela Gibsona. Oto jak recenzuje ten obraz jeden z opiekunów, ks. Piotr Stasiński: „Film koncentruje się na schyłku drugiej wojny światowej. Armia amerykańska toczy ciężkie walki z Japończykami o każdy skrawek lądu na Pacyfiku. Strategicznym celem jest wyspa Okinawa, której zdobycie może oznaczać ostateczną klęskę Japonii. Wśród setek tysięcy amerykańskich żołnierzy trafia tu Desmond T. Doss, sanitariusz, który ze względu na chrześcijańskie przekonania odmówił noszenia broni. Traktowany z nieufnością, oskarżany o tchórzostwo, wkrótce udowodni, jak bardzo się wobec niego mylono. Podczas najcięższych starć, wielokrotnie ryzykując życie, wydostaje z ognia walki ponad siedemdziesięciu rannych żołnierzy. Tak rodzi się legenda bezbronnego bohatera, którego bronią była wiara w Boga i miłość do drugiego człowieka. Można się zastanawiać, czy film nie był słodki, patetyczny, napompowany i przewidywalny. Obraz jest jednak świetny, szczególnie przez bezbłędne dialogi i dobre kreacje aktorskie. Gorąco polecamy i dziękujemy za dwie godziny emocji. Było warto!”.

opracował Michał Wiśnicki

.jpg)






